Przejdź do treści
Insights

Agencja, freelancerzy czy etat po rundzie? Ten sam budżet wydany na trzy sposoby

Po rundzie masz 120-200 tys. zł na markę, stronę i deck. Co realnie kupisz u freelancerów, w agencji i zatrudniając na etat. Stawki ze źródłami i rachunki.

Agencja, freelancerzy czy etat po rundzie? Ten sam budżet wydany na trzy sposoby

Krótka odpowiedź: nie ma opcji, która wygrywa zawsze. Freelancer wygrywa, gdy zadanie jest zamknięte, a pozycjonowanie już jasne. Pierwsza osoba do designu na etacie wygrywa, gdy design jest codzienną pracą i istnieje system, który trzeba prowadzić. Jeden seniorski zespół (studio albo agencja) wygrywa, gdy problem obejmuje strategię, identyfikację, stronę i deck naraz, pod konkretny termin. Wiele finansowanych firm B2B kończy z modelem mieszanym: zewnętrzny zespół buduje fundament w jednym sprincie, a potem przejmuje go pierwsza osoba na etacie.

Poniżej wyceniamy jeden konkretny efekt na trzy sposoby, na opublikowanych stawkach, i uczciwie pokazujemy, gdzie każda opcja się sypie.

Co dokładnie wyceniamy

Runda zamknięta, na “markę i stronę” odłożone jest mniej więcej 120-200 tys. zł. Kamień milowy wypada w ciągu 4-16 tygodni: premiera, start sprzedaży, kolejne rozmowy z inwestorami. Do tego czasu potrzebujesz:

  1. Pozycjonowania i głównego przekazu
  2. Systemu identyfikacji wizualnej
  3. Strony, która tłumaczy produkt
  4. Decku sprzedażowego albo inwestorskiego, który mówi to samo co strona

Do rachunków przyjmujemy środek widełek: 160 000 zł. Wszystkie wyliczenia to szacunki poglądowe, nie oferty.

Krótka odpowiedź według sytuacji

Twoja sytuacjaZwykle najlepiejDlaczego
Pozycjonowanie jest jasne, potrzebujesz jednej rzeczy (landing, odświeżenie decku)Dobry freelancerZamknięty zakres, najniższy koszt, mało koordynacji
Strategia, identyfikacja, strona i deck na jedną datęJeden seniorski zespółJeden brief, jedna odpowiedzialność za spójność, jeden termin
Design to codzienna praca: produkt, kampanie, sprzedażEtatCiągłość i kontekst, z czasem taniej za godzinę
Brak fundamentu, ale ciągła praca nad designem przed TobąModel mieszanyZewnętrzny sprint na fundament, potem etat, który go przejmuje
Budżet wyraźnie poniżej tych widełekFreelancer albo mały pakiet o stałym zakresieWydaj na tę jedną rzecz, która odblokowuje kamień milowy

Opcja A: freelancerzy, których koordynujesz samodzielnie

Polskie dane z platformy Useme dobrze pokazują skalę typowych zleceń. W zestawieniu Useme opartym na zleceniach rozliczonych w 2025 roku średnie wartości zlecenia w usługach kreatywnych wynoszą “od 2004 zł za projekty graficzne do 3059 zł za animacje”, a eksperci UX/UI to średnio 3656 zł za zlecenie.

Szacunek poglądowy. 160 000 zł / 3 656 zł = około 44 przeciętne zlecenia UX/UI. To nie znaczy, że za te pieniądze kupisz 44 projekty. To znaczy, że średnie z platform opisują małe, pojedyncze zadania, a nie pozycjonowanie, system marki i stronę dla firmy po rundzie. Taka praca to już kilka osób i kilka tygodni: strateg, copywriter, osoba od identyfikacji, osoba od strony.

Kosztem, którego nie widać na fakturach, jest koordynacja. Ktoś musi ułożyć kolejność prac, zbriefować każdą osobę, przenieść decyzje od stratega do projektanta i do developera, a potem wyłapać, że strona mówi co innego niż deck. Przy freelancerach tą osobą zwykle jest founder. Dla przykładu: jeśli zajmie Ci to 5 godzin tygodniowo, projekt na 10 tygodni kosztuje Cię 50 godzin (5 × 10), i to w okresie tuż po rundzie, gdy Twój czas jest najcenniejszy.

Nawet Clutch, czyli katalog agencji, pisze o freelancerach, że mają mniej zasobów, co ogranicza to, ile są w stanie zrobić. Warto pamiętać, kto to mówi. Z naszego doświadczenia problemem rzadziej jest talent, a częściej ciągłość: gdy jedna osoba wypada w szóstym tygodniu, staje cały projekt.

Freelancerzy wygrywają, gdy: pozycjonowanie jest gotowe, zakres to jedna lub dwie rzeczy, a po Twojej stronie ktoś już pełni rolę lidera designu.

Opcja B: agencja albo studio

Clutch publikuje średnie ze zweryfikowanych opinii klientów. W przewodniku po cenach brandingu (aktualizacja 21 września 2026) średni koszt współpracy z agencją brandingową to 71 651,70 USD, a typowy czas projektu brandingowego to 8 miesięcy. Ta sama strona podaje stawki godzinowe firm brandingowych według kraju: dla Polski 50-99 USD za godzinę, tyle samo co dla Wielkiej Brytanii.

Większym problemem dla finansowanego startupu zwykle nie jest cena, tylko czas. Jeśli typowy projekt brandingowy na Clutch trwa 8 miesięcy, a kamień milowy masz za 10 tygodni, klasyczny proces agencyjny po prostu się nie mieści, niezależnie od budżetu. Zapytaj każdą agencję, jak jej proces skraca się do Twojej daty i co wtedy wypada.

W zamian dostajesz jeden brief, jeden zespół odpowiedzialny za spójność wszystkich materiałów i ciągłość, gdy ktoś choruje albo odchodzi. Różnice między klasyczną agencją a mniejszymi studiami opisujemy szerzej w tekście studio AI czy tradycyjna agencja.

Agencja albo studio wygrywa, gdy: praca obejmuje kilka dyscyplin, termin jest sztywny, a Ty chcesz jednej strony odpowiedzialnej za efekt.

Opcja C: pierwsza osoba do designu na etacie

Według raportu wynagrodzeń Just Join IT (dane za 2025 rok) w kategorii UX/UI “seniorzy otrzymywali około 20 000 zł niezależnie od umowy.”

Szacunek poglądowy. 160 000 zł / 20 000 zł = 8 miesięcy pensji seniora UX/UI. Przy dolnej granicy budżetu to 6 miesięcy (120 000 / 20 000), przy górnej 10 (200 000 / 20 000). To sama pensja, bez rekrutacji, sprzętu, narzędzi i kosztów pracodawcy przy umowie o pracę.

Czego ten budżet nie kupi, to szybkiego startu. Z naszego doświadczenia znalezienie osoby zajmuje tygodnie, a potem kolejne tygodnie trwa poznanie firmy, zanim powstanie coś, co można wypuścić. Do tego jedna osoba, nawet bardzo dobra, rzadko pokrywa na tym samym poziomie pozycjonowanie, identyfikację, copy, wdrożenie strony i deck.

Etat wygrywa, gdy: praca nad designem jest ciągła, ktoś doświadczony może ją prowadzić, a najlepiej istnieje już system marki.

Ukryty koszt: niespójny przekaz

Gdy trzy albo cztery osoby budują po jednym kawałku, kawałki się rozjeżdżają. Gartner podał, że 69% kupujących B2B zauważa niespójności między informacjami na stronie firmy a tym, co mówią handlowcy. First Round Review stawia poprzeczkę jasno: słowa, którymi opisujesz firmę, mają być identyczne za każdym razem.

Dlatego najpierw ustal, kto odpowiada za spójność, a dopiero potem, kto wykonuje pracę. Przy freelancerach to Ty albo wyznaczony lider. W studiu to studio. Na etacie to Twoja osoba od designu, gdy już ją masz.

Model mieszany, na którym kończy wiele finansowanych firm B2B

Najczęściej widzimy taki układ:

  1. Sprint na fundament (około 8-12 tygodni), na zewnątrz. Pozycjonowanie, identyfikacja, strona i deck od jednego zespołu, pod jeden termin.
  2. Przekazanie. Brand book, edytowalne pliki, kod strony i omówienie, dlaczego zapadły konkretne decyzje.
  3. Pierwszy etat w designie. Rekrutacja dopiero wtedy, gdy jest system do prowadzenia. Ta osoba przejmuje fundament, zamiast wymyślać go pod presją.
  4. Freelancerzy na szczyty pracy. Ilustracje, motion, kampania, zawsze briefowane na bazie systemu.

To ułatwia też samą rekrutację: kandydatom pokazujesz gotową pracę i jasną rolę, a nie “zbuduj nam markę od zera”.

Pytania, które warto zadać przed podpisaniem umowy

Gdzie pasuje dp.vision, a kiedy lepiej wybrać kogoś innego

Jesteśmy seniorskim studiem od marki, stron i produktu dla finansowanych firm B2B tech prowadzonych przez founderów: od pre-seed po rundzie do Series A, albo rentownych. Jeden zespół prowadzi Cię od pozycjonowania i marki po stronę, deck i produkt, pod kamień milowy za 4-16 tygodni. Mamy stały zespół 20+ osób: przy każdym projekcie pracuje strateg z dedykowanym zespołem (na przykład copywriter, projektant, UX designer i developer) i jedna osoba kontaktowa, która zna cały projekt. AI przyspiesza pracę, decyzje podejmują ludzie. Działamy z Poznania, pracujemy zdalnie.

Jak to się ma do budżetu 120-200 tys. zł (cennik):

Dla skali: PaceSovereign to badania, pełny branding, pitch deck, wsparcie w relacjach z inwestorami oraz demo i MVP produktu (MVP w 8 tygodni), projekt od 40 000 USD. DailyMuse to pełny branding, landing page, pitch deck, wsparcie w relacjach z inwestorami oraz demo i MVP produktu, również od 40 000 USD.

Kiedy nie jesteśmy dobrym wyborem: jeśli pozycjonowanie jest jasne, a potrzebujesz tylko odświeżenia landingu, dobry freelancer będzie tańszy i w zupełności wystarczy. Jeśli design jest już codzienną pracą i masz system, zatrudnij na etat. Jeśli planujesz szerszy budżet, więcej liczb znajdziesz w tekstach o tym, ile kosztuje branding firmy i ile kosztuje strona internetowa.

Bezpłatne pierwsze uwagi

Chcesz najpierw spojrzenia z zewnątrz?

Wyślij adres strony i pitch deck. W ciągu jednego dnia roboczego dostaniesz nasze pierwsze uwagi: gdzie Twoja historia jest niejasna dla kupujących albo inwestorów i jak byśmy to sprawdzili.

Bez oferty w załączniku. O dalszych krokach decydujesz Ty. Pierwsza rozmowa trwa 20 minut i do niczego Cię nie zobowiązuje.

Poproś o pierwsze uwagi Więcej artykułów
dp.vision / cookies

Ustawienia cookies

Wersja testowa: śledzenie jest wyłączone, nawet jeśli je zaakceptujesz. Możesz przetestować i zapisać swoje ustawienia.

Niezbędne

Zapamiętuje Twój wybór w tej przeglądarce przez 180 dni. Zawsze włączone.

Prywatność